wtorek, 14 kwietnia 2015
Shota *rp*
*Gdy uslyszal zgode ze strony przyjaciolki szybko wybiegl z pokoju zeby ta nie zdazyla zmienic zdania. Szybko tego pozalowal. Gdy wybiegl z pokoju Aku upadl - na szczescie bezszelestnie - na podloge. Posiedzial jeszcze chwile na ziemi, poniewaz mial mroczki przed oczami. Wstal z ziemi po czym udal sie do przedpokoju zaliczajac przy tym walniecie glowa w sciane, potkniecie sie o dywan i prawie wywalenie wazonu. Gdy byl juz w przedpokoju szybko zschylil sie by zalozyc buty. Przechylil sie jednak za bardzo i fiknal do przodu. Siedzial na ziemi opierajac sie o sciane i masujac glowe pojekiwajac cicho. W koncu zalozyl buty po czym wyszedl podpierajac sie sciany i drzwi. Gdy byl juz na dworzu, walnal sie glowa w drzewo. Zlapal za uchwyt torby po czym zalozyl ja sobie na ramie. Zadowolony ze swojej 'ucieczki' napisal sms-a do Aku zeby ta sie nie martwila. "Hej Aku, nie chce sprawiac Wam klopotow wiec wroce na sniadanie do siebie. Trzymaj kciuki zebym w drodze nie zemdlal :)" Schowal telefon do kieszeni po czym zakrecilo mu sie w glowie.*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz