wtorek, 7 kwietnia 2015

Shota *rp*

Dobra, juz koncze *zucil do chlopaka po czym wszedl z nim do mieszkania. Gdy Jarvis szedl szukac opatrunkow, ten poszedl do lazienki zeby obmyc rece. Woda zrobila sie czerwona. Gdy na jego rekach nie bylo juz sladow zaschnietej krwii poszedl do salonu gdzie czekal na niego chlopak. Wyciagnal do niego rece. Slyszac slowa Jarvisa westchanal glosno.* Tak tak. Wiem ze jestem idiota, dupkiem, pedalem.. *o moj Boze. Co on powiedzial! No i super, sam sie prosil. Zyskal kolejna osobe ktora bedzie do niego mowic pedal.  Czy to takie zle ze nie podniecal sie na widok dziewczyn. Cholera! * Jezu~ jestem idiota *powiedzial do siebie, karcac sie w myslach za to co powiedzial. Przynajmniej Jarvis moze czuc sie spokojny o Aku, co nie? czy to moze byc plus tej sytuacji? Nah, chyba nie.* Ehh~ *westchnal po raz kolejny na swoje mysli.* Au.. *powiedzial cicho i przygryzl dolna warge gdy Jarvis mocniej dotknal jego dloni.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz