poniedziałek, 20 kwietnia 2015
Shota *rp*
*Czujac na sobie wzrok Aku jak i Jarvisa zarumienil sie "o co im do cholery chodzi?" dopiero gdy zobaczyl gdzie sie patrza, powedrowal tam wzrokiem. Cholera! Jego szyja wygladala jakby umalowal ja sobie fioletowa farba! Ale moment. Czy Jarvis sie.. ZAWSTYDZIL!? No ale to juz nie wazne poniewaz popatrzyl na przyjaciolke. o-o Aku jest zla. kurwa, kurwa , kurwa. Sprobowal wstac lecz jedynie wydal z siebie jek. Cos bylo nie tak z jego noga. Gdy popatrzyl na rodzenstwo zrobil sie blady. Jego przyjaciolka wlasnie przyduszala swojego brata* A-aku? *zdolal tylko wyszeptac. Nagle Jarvis przejal inicjatywe "Cholera przeciez on moze ja zabic!" Z trudem wstal i 'podbiegl' do tej dwojki. Stanal pomiedzy nimi, lecz nagle cos stalo sie z jego noga. Stajac na niej zaczynalo krecic mu sie w glowie z bolu* Nosz kurwa *powiedzial pod nosem, po czym stracil rownowage. "Shota oddychaj. Tak jak Cie nauczyl psycholog. Oddychaj kurwa!" mial atak paniki. Wyladowal w czyis ramionach. Sciany robily sie coraz wezsze a on z trudem lapal oddech. Kurwa, i jeszcze ta szyja zaczela go bolec."lepiej byc nie moglo" sciany gwaltownie przyspieszyly a jego pluca odmawialy posluszenstwa. Zaczal sie powoli osuwac na ziemie*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz