czwartek, 16 kwietnia 2015

Akusei *RP*

*Najprawdopodobniej pobiegłaby za bratem, ale ten podpalił jakieś papiery leżące w kuchni obok palnika. Przeklinała w myślach białowłosego, ponieważ mógł narobić problemów, takich jak chociażby spalenie mieszkania. Zajęła się wszystkich, a z zamyślenia wyrwał ją telefon. Odebrała i zaczęła wysłuchiwać zdenerwowane wyjaśnienia Jarvis'a. Gdy tylko usłyszała, co się stało, zamknęła mieszkanie i pobiegła do szpitala, w którym byli obaj. Wpadła tam, jak huragan, a gdy tylko dorwała brata, wypytała go, w jakim stanie znajduje się jej przyjaciel. Napięcie czekali, aż dostaną jakiekolwiek informacje na temat stanu Shoty. W końcu wpuścili ich do chłopaka.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz