czwartek, 9 kwietnia 2015

Shota *rp*

*C-czy on powiedzial ze ma dziewczyne? Dopiero po chwili zdal sobie sprawe z wypowiedzianych slow. To troche zabolalo. Troche bardzo. Chociaz hej! Czemu!? Czemu nagle poczul klocie w sercu! Ej, ej, ej! Halo Shota ogarnij sie!* Umm~. Ze wzgledu na moja orientacje, dziewczyny nie mam. Wyprzedzajac Twoje pytanie, chlopaka tez nie. Jestem pedalem, jak juz mowilem. Chlopaki sie ze mnie smieja. *powiedzial wstajac, po czym szybko zabral swoja torbe ktora zostawil w przedpokoju, pospiesnie zalozyl buty i doslownie wybiegl z mieszkania ledwo powstrzymujac lzy. Gdy juz byl na dworzu nie mogl powstrzymac placzu. Zalal sie lzami. O-on ma dziewczyne. Jarvis ma dziewczyne. Cholernie przystojny i pociagajacy Jarvis ma dziewczyne. Czemu to tak bolalo do cholery! Wyjal papierosa i zapalil nadal lkajac. Cholera! Uderzyl piescia w drzewo. Na dodatek nie wzial kurtki. I mial na sobie koszulke Jarvisa. Znowu zaczal plakac.* Czemu? *zapytal siebie. Wrocil na podworko Aku po czym usiadl na chustawce. Nie wiedzial czemu tu wrocil. Moze dlatego ze tu poznal jedyna osobe ktora go nie 'zranila'? Tak, Jarvis go zranil. Popatrzyl na zegarek. Bylo pare minut po 4.Niedlugo wschod slonca. Zaczal sie chustac zapalajac kolejnego papierosa. Mial cale czerwone oczy - od placzu - podkrazone oczy -nie spal cala noc - siny slad na szyi..* Idiota *powiedzial do siebie po czym przeszly go ciarki, w koncu byl w krotkim rekawku.* �c

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz