środa, 6 maja 2015

Shota *rp*

*Slyszac glos Jarvisa, a nastepnie jego dotyk, poczul sie jeszcze gorzej* szybki jestes, Ci powiem *powiedzial z lekka pogarda w glosie po czym wyjal papierosy. Wzial jednego do ust, zastanowil sie chwile, po czym go zapalil. Mocno sie zaciagnal, wypuscil dym nosem co go juz nie szczypalo. W koncu palil od dobrych..6 lat? W kazdym razie bardzo dlugo. Wypil napoj ktory zostal mu w kieliszku, po czym poprosil o kolejna kolejke. Popatrzyl na Jarvisa, ktory wlasnie zamawial swoj alkochol.  Byl bardzo przystojny. Jego mysli zostaly przerwane, poniewaz otrzymal kolejna dawke uzalezniajacego trunku. *Ne, dobre to to?* zapytal wskazujac na napoj nastolatka, poniewaz jego alkochol jako iz byl mocny, byl tez bardzo gorzki.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz