środa, 20 maja 2015

Akusei *RP*

*Niesamowicie zdziwiona patrzyła na swojego przyjaciela. Nie sądziła, że z własnej woli przyjdzie do szpitala, w dodatku w tym samym czasie, co ona i Jarvis. Chciała do niego podejść i się przytulić, ale widząc jego twarz bez uczuć, zrezygnowała i po prostu razem z bratem stanęła przed nim. Nic nie mówiła, zwyczajnie odwzajemniała puste spojrzenie, aż w końcu Shota wybuchnął psychicznym śmiechem, który zwrócił na siebie uwagę wszystkich dookoła. Nie do końca była pewna, co właśnie zaszło. Spojrzałam jednym okiem na swojego brata.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz