wtorek, 5 maja 2015

Shota *rp*

*gdy juz byl pewien ze nikogo nie ma w poblizu, wyszedl ze swojej kryjowki kierujac sie do pubu, podbierajac sie wszystkiego co sie da. Gdy w koncu doczlapal sie do owego lokalu, usiadl przy ladzie i zamowil jakis tam alkochol. W sumie sam nie wiedzial jaki, bo poprosil o cos mocnego. Saczyl plyn z kieliszka rozmyslajac nad zdarzeniami z ostatniej pol godziny. Gdyby wrocil do Aku, Jarvis zapewne by go zabil. W koncu ostatnio prawie tak zrobil, nadal mial slad na szyi ktory przykuwal wszystkich uwage. Biarac do reki - trzeci juz - kieliszek, uslyszal rozmowe jakis ludzi na temat tego, ze homoseksualistow powinno sie tepic. Mial ochote podejsc do nich i im wygarnac co o tym mysli, ale najzwyczajniej ich olal. Po co szukac sobie problemow tam, gdzie ich nie ma? Byl tak zamyslony, ze nawet nie spostrzegl gdy do pomieszczenia wszedl Jarvis*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz