niedziela, 10 maja 2015

Jarvis *RP*

Całkiem. Jeden z lepszych, jakie tu piłem, ale dziwnie słodki... *Westchnął w odpowiedzi na zadane przez chłopaka pytanie.* Bywały lepsze *Dodał cicho. Nie był tutaj po raz pierwszy. Chodził tutaj zawsze, kiedy pokłócił się z siostrą, a zdarzało się to dosyć często, więc bywał tu na tyle często, aby niektórzy go już poznawali. Dlaczego przyszedł tu tym razem? Hm... Zaczęło się nim wszyscy pobiegli szukać Shoty. Akusei podeszła do niego, stała chwile w ciszy, a potem posłuchał sobie morałów i wywodów typu "Jak mogłeś to zrobić?!" oraz tym podobnych. Normalnie nie byłoby to nic dziwnego, wręcz normalnego. Tym razem jednak  naprawdę przesadził, ponieważ jego siostra z całej siły dała mu z liścia. Jeszcze nigdy tego nie zrobiła, chociaż często zdarzało im się walczyć nie tylko słownie, ale tym razem było... Inaczej. Zwyczajnie po godzinie, dwóch wróciłby do mieszkania i pogodził z siostrą, ale w tym wypadku nie pozwalał mu... Strach? Nie był pewien tego uczucia, gdyż nie odczuwał do tej pory w takim sensie. Czuł, że dopóki nie pogodzi się w jakiś sposób z przyjacielem swojej siostry, chociażby duma nie pozwoli mu porozmawiać z nią. Dość nietypowa duma, jednakże po raz pierwszy znalazł się w takowej sytuacji i nie miał pojęcia, jak się w niej odnaleźć. Popatrzył na chłopaka siedzącego obok niego, aby zwrócić na niego uwagę.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz