*Gdy wszedł do domu przyjaciółki usłyszał czyjś głos. Zdziwił się. Chociaż i tak mało o niej wiedział, to nie wiedział że ma rodzeństwo. Nagle przed jego oczami pojawił się wysoki, wysportowany mężczyzna. Serce zaczelo mu szybciej bic. Usłyszał jak przyjaciółka wymawia jego imię. Podniósł lekko głowę* C-cześć. *Tylko na tyle się zdobył. Był zdezorientowany. Ponownie wbił wzrok w podłogę*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz