wtorek, 31 marca 2015

Akusei *RP*

*Patrzyła z szeroko otwartymi oczami na całą sytuację. Po raz pierwszy, ktoś inny niż ona, wywołał w chłopaku choć odrobinę skruchy. Nim przyszedł białowłosy, ciągle słyszała podziękowania od swojego przyjaciela. Wstała z ziemi i również wyciągnęła rękę do Shoty, a ten ją złapał, podnosząc się z ziemi. Nadal było widać, że jego twarz jest lekko czerwona.* No proszę, zmusiłeś Jarvis'a do skruchy *Powiedziała z sarkastycznym uśmiechem.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz