*gdy poczuł że zostaje przyciśnięty do ściany, zrobił się blady jak.. jak ściana. Aku dobrze wiedziała jaki to stan chłopaka. Zaczął łapczywie oddychać. Miał mroczki przed oczami. Gdy starszy chłopak go puścił, upadł na podłogę próbując zaczerpnąć powietrza. Na marne. Chłopak zaczął mdleć. Wymamrotał tylko "gomen.." w stronę Jarvisa a potem odpłynął na podłodze u przyjaciółki i jej brata, słysząc jego szyderczy śmiech*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz