*Westchnęła ciężko.* No nie przesadzaj * Usłyszeli dzwonek i oboje zaczęli się pakować, a następnie wyszli z klasy. Na korytarzu* Dzisiaj po lekcjach możemy już zacząć, bo akurat nie mam treningu. Przyjdziesz do mnie czy masz jakieś plany? *Spytała z delikatnym uśmiechem na twarzy.*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz