*Wstał z miejsca, poszedł do kuchni i wstawił wodę na herbatę. Otworzył drzwi do pokoju siostry, zobaczył nastolatków siedzących na podłodze, a także spojrzał morderczym wzrokiem z lekką pogardą na chłopaka, ale po chwili sobie odpuścił.* Chcecie się napić herbaty czy czegoś? *Spytał z delikatnym drżeniem w głosie.*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz